*~ Najpiekniejsze gify ..Brokatowe Glitter ~* katimoor.za.pl
YWiersze i poezja!! Kilkanasnie jest bardzo osobistychY

Wierzylam Twoim slowom, lecz slowa ulecialy
Wierzylam Twoim ustom, lecz usta tez klamaly.
Wierzylam Twemu sercu, lecz serce rytm zmienilo.
Wierzylam ze mnie kochasz, lecz to nie prawda bylo.
Ja wiem ze modly dni nie cofna, ze cud zdarza sie tylko raz,
I ze milosci plomien, w Twym sercu dawno zgasl.
Moze kiedys znow zaplonie, Ty wtedy bedziesz zalowac.
Mnie jednak nic nie pozostanie, jak tylko Ci podziekowac!
Dziekuje za spojrzenie, ktore jak sztylet kluje,
I za Twa wielka milosc, tez bardzo Ci dziekuje.
Dziekuje ci za wszystko, za dni spedzone z Toba,
Bo przeciez przechodziles, tak bardzo dluga droga.
Dziekuje za rozterke i za te dni rozpaczy,
Po stokroc Ci dziekuje, lecz nigdy nie przebacze!!

Czy czujesz na ustach swoich, dotyk moich ust?
Czy pamietasz ten moment, gdy musialas isc juz?
Mialo byc zwyczajnie bez zadnej czulosci,
ale nam wyszla chwila intymnosci.
Ten moment tak ulotny, nieoczekiwany.
Przewrócil moj swiat do gory nogami.
Zrozumialam wtedy ze mnie opetalas,
zwabilas swym czarem, uwiodlas, czy chcialas?
Czy wiedzialas ze wciagne sie w Ciebie, zadurze, zwariuje?
Czy wiesz piekna, co ja teraz czuje?
Jestes jak narkotyk, wciagasz bez pamieci.
Narkotyk co wypala, ale mocno kreci.

Siedze tutaj i pisze,
I jest mi smutno, bo Ciebie nie widze, nie slysze.
Lecz wiem, ze, kiedys przyjdzie ten dzien.
I wtedy na zawsze odnajdziemy sie.
Nie bedzie juz smutnej oddali,
I bedziemy juz na zawsze, tak w naszej milosci trwali!!

Wiem co myslisz, gdy mnie przy Tobie nie ma
Wiem o czym marzysz, lecz nic sie nie zmienia
Nadzieja zyjesz i wiara
Lecz ona jest dla Ciebie, cierpieniem i kara.
Chcesz zyc jak ptak, byc wolna od swiata zla..
Rozkoszowac się zyciem, doznawac szczescie
Szalec do utraty tchu, cieszyc sie tym wszystkim co piekne..
I pytasz sie siebie, dlaczego ja?
Dlaczego to ja? Mam tak piekielne zycie!?
Ktore mna bawi sie i drwi.
I wszystko co piekne.. Oddala sie..
To tak, jak gdyby ktos przed Toba
Zamknal do szczescia drzwi!!!

Kiedy nie jestesmy razem, jest nam smutno i zle
Chodzimy wtedy oblakani.. Marzymy o spotkaniu,
bo chcemy po prostu siebie miec.
Lecz tylko nasze zmysly sa razem,
one czuja potrzebe milosci i natchnienia.
Wierze, ze szczescie tak dwoch oddalonych serc, odnajdzie sie.
I skonczy sie rozlaki czas i w milosci bedziemy trwac,
na wiecznosc i bez cierpienia!!

Musze walczyc, zeby Ciebie miec.
Chce Ciebie kochac, chce Ciebie chciec.
Jestes moim natchnieniem, tak wielkim pragnieniem,
Miloscia ogromna, dla mnie Jestes - Ty!
Nasza wspolna miloscia, jestesmy dla siebie tylko - My!
Jak slonce i dzien, jak ksiezyc i noc,
W usciskach milosnych, przezywamy - uniesien moc!

Szukam Ciebie posrod nocy, szukam Ciebie, w ciagu dnia.
Wiem ze, tesknisz.. gdzies daleko i nie widzisz we mnie zla
Bo zlo ktore nas otacza, spotkasz wszedzie
Cokolwiek myslisz.. robisz.., chcesz, zwalczyc je dobrem.
Lecz tak, nigdy nie bedzie bo zlo zawsze wygrywa z dobrem

Gdy oczy otwieram i patrze na swiat
To widze tylko szarosc dnia.
Lecz gdy porusze, mej wyobrazni swiat,
To widze jak szarosc dnia,
zamienia sie w przecudowny kwiat,
Najpiekniejszy i najrozkoszniejszy...
Widze twe oczy, Twe usta, twoj smiech,
Twe cialo jak pieknie porusza sie.
Gdy slysze twoj glos, to rozplywam sie
I wiem ze kocham.. Jak nigdy przedtem.
Nie chce niczego w zamian, niczego nie pragne
Nie oczekuje ze pokochasz mnie.
Chce byswiedziala, ze jestem dla Ciebie Ja..

Smutno mi bez Ciebie - wiesz?
Umieram z tesknoty - milosci do ciebie!
Chce szybko zasnac, pomarzyc o tym,
Ze chociaz w moim snie Cie ujrze - gdzies!
Chce snic, ze biegniemy boso po lace,
Trzymamy, za rece i zapominamy o swiecie,
Kochamy sie i nic nam nie potrzeba wiecej.
Lecz to sa tylko nasze marzenia, ktore nas gnebia co dzien.
I kazdy z nas teskni z pragnienia,
Ze ujrzy jej tak bardzo kochanej osoby,
chociaz sylwetki cien, przy ktorej myslami jest,
co dzien i ktorej oddalby dusze i cialo
I modle sie o to, zeby Cie nigdy najukochansza na swiecie,
Nigdy, przenigdy nie brakowalo w wiernosci mojej!

Od dnia, kiedy wyjechales, slucham naszej muzyki
Czesto placze z milosci do Ciebie.
Bo tak bardzo Cie kocham, ze slow mi brakuje.
Bardzo tesknie, za razem spedzonymi dniami i nocami.
Wciaz do nich w skrycie powracam, gdy jestem sama
I nie ma przy mnie Ciebie!!
Co wieczor snie o Tobie i nie chce sie obudzic,
Tam spelniaja sie moje marzenia,
Najskrytsze mysli wychodza na jaw.
Pragne bys tak we mnie trwal,
Swoim cialem
Nie dusza a sercem,
Nie dlonia a miloscia.
By dla mnie to bylo chwila wiecznego ukojenia,
A nawet spelnienia!!

Ty nie chcesz uwierzyc w moja milosc,
Nie wierzysz tez w moje kochanie.
Wiem! Slowo Kocham powiedziec jest latwo
Lecz to, co sie czuje
I co sie z nami dzieje, jest prawda,
I niech na zawsze w nas pozostanie!

Gdzie jestes kochany?
Potrzebuje twoich ust,
Dloni, cieplych muskularnych, dotykajacych me cialo.
Pragne Ciebie, bys kolejny raz, uniosl mnie w kraine marzen.
Pokaz mi tecze Twoich oczu,
Chce Twego ciala!
Pozerac je, kruchym i delikatnym kesem
Calowac miejsca, ktore Ty calowales.
Gdzie jestes kochany?
Dzis tak bardzo potrzebuje, Twej milosci i czulosci!

Kiedy cie pierwszy raz ujrzalem,
Cos drgnelo we mnie i wtedy juz wiedzialem.
Jak bardzo Ciebie Kocham, Pragne i Chce
Zaczarowany Twa postacia, pieknem Twych oczu, namietnych ust..
Czujac cieplo Tego ciala, pragnalem Cie tak bardzo juz.
Podniecenie moje roslo ogromnie.
Snilem o tym, ze w nocy przyjdziesz do mnie
I bedziemy kochac sie!

Milosc - jest jak narkotyk
Im wiecej jej uzywamy,
Tym bardziej jej potrzebujemy.
Robi z nami, co zechce,
Wiec nie bronmy sie
I tak nie zwyciezymy!

Milosc, w ktora wierze - to Ty!
Milosc, ktorej ufam - tez Ty!
Tak, wlasnie Ty! Jestes moja miloscia,
czescia mego ciala i duszy.
Ty, ktora tak bardzo pragne, ktora uwielbiam i kocham do bolu.
O Ty, najpiekniejsza, ktora tak wielka miloscia darze.
Mala chwila przy Tobie, szybko zmienia sie w ekstaze..,
Pocalunkow, pieszczot, ciepla naszych splecionych cial,
Milosci upojenia, nie ograniczonych spojrzen moc.
Gdy jestesmy razem, tesknimy juz za soba,
W splocie namietnych uniesien, zapominamy o wszystkim.
Milosc ogarnia nas, cala swoja sila.
Milosci nie mozna zwyciezyc,
Bo milosc bedzie w nas trwac na wieki!

Mielismy kiedys piekne dni,
Piekniejsze od Twych oczu.
A dzis juz milczy wszystko to,
I milosc wisi na krawedzi boczy.
Zrobmy cos, dla niej.
Ozyjmy ja, nie dajmy jej tak odejsc,
Wszystko tylko bowiem zalezy od nas,
To my powinnismy cos zrobic.
Tylko do siebie z nowa milocia podejsc!

Czegos mi brak, czegos wielkiego,
Twej obecnosci, dotyku Twego.
Twych uczuc mlodych, slodkich jak miod.
Oczu kochanych, dzwieku Twych slow.
Smaku ust Twoich, ciepla oddechu.
Twej obecnosci, zartów, usmiechu.
Codziennych spotkan, dlugich spacerow.
Tkliwych pozegnan, bladzen bez celu..
Brak Mi wszystkiego.., wiec po co zyc?
Chyba ze po to.., by z Toba byc!!

Pierwsza milosc z wiatrem gna, z niepokoju drzy,
Druga milosc zycie zna i z tej pierwszej drwi,
A trzecia jak tchorz w drzwiach przekreca klucz i walizke ma spakowana juz..
Pierwsza wojna - pal ja szesc, to juz tyle lat,
Druga wojna - jeszcze dzis winnych szuka swiat,
A ta trzecia, gdy wtem wtargnie w nasze dni - winien bedziesz Ty.
Pierwsze klamstwo, myslisz - ech, zazartowal ktos,
Drugie klamstwo - gorzki smiech, smiechu nigdy dosc,
A to trzecie, gdy juz przejdzie przez Twoj prog, glebiej rani Cie niz na wojnie wrog...

Nie szukaj pieknych kwiatow - roz.,
Lecz pieknych serc i dobrych dusz

Jesli mialabys umrzec przede mna pierwsza..
Spytaj, czy nie możesz wziasc ze soba mnie..
Jessli mialabys dozyc stu lat..
Chce zyc o jeden dzien krocej,
Zeby nigdy nie musiec zyc bez Ciebie.

Prawdziwa milosc jest jak zdrowie,
Nie jest doceniana, dopoki sie jej nie straci
Prawdziwa milosc
To ktos, kto zostaje przy Tobie wtedy,
Kiedy inni odchodza..
Jesli w chwili smierci
Mozesz powiedziec:
Mialam w zyciu jedna milosc,
To znaczy, Ze Twoje zycie bylo piekne..!!

Jesli Ty chcialabys skoczyc z mostu...
Ja nie skoczylabym razem z Toba
Bylabym na dole, zeby Cie zlapac.
Ja bede opierac sie na Tobie
A Ty bedziesz opierac sie na mnie
I wszystko będzie dobrze.
Milosc to jeden umysl,
Umieszczony w dwoch cialach..
Kazdy slyszy co mowisz,
Inni sluchaja tego, co mowisz.
Ja slucham tego.. czego nie mowisz...!

Nie zaluj czasu na przyjazn - to droga do szczescia.
Nie zaluj czasu na marzenia - to pojazd unoszacy cie do gwiazd.
Nie zaluj czasu na to, aby kochac i byc kochanym - to przywilej bogow.
Nie zaluj czasu na rozgladanie sie dookola - dzien jest za krotki na to, aby myslec tylko o sobie.
Nie zaluj czasu na smiech - to muzyka duszy.

Gdy bedziesz w pustym pokoju,
A po policzku poplynie Ci lza.
To nie mysl, ze jestes sam/a na swiecie,
Bo razem z Toba jestem ja

Poprosilam Boga o kwiat,
dostalam ogrod,
Prosilam o drzewo, dostalam las,
Poprosilam o rzeke, dostalam ocean,
Poprosilam o Przyjaciela..
Dostalam Ciebie!!

A ja ciagle w milosc wierze.
W milosc, w nas, jak glupie zwierze
Instynkt pcha mnie do Twych drzwi.
Serce ciagle zlicza dni!

Jesli ktoregos dnia poczujesz, ze chce ci się plakac...
Zadzwon do mnie... Nie obiecuje, ze Cie rozbawie, ale moge plakac razem z Toba...!!
Jesli ktoregos dnia zapragniesz uciec...
Nie boj sie do mnie zadzwonic. Nie obiecuje, ze Cie zatrzymam, ale moge pobiec razem z Toba...!!
Jezeli ktoregos dnia nie będziesz chcial/a nikogo sluchac...
Nie dzwon, wyslij SMS-a a obiecuje byc wtedy z Toba i obiecuje byc cicho...!!
Ale jesli ktoregos dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze...
Przybiegnij do mnie bardzo szybko. Moge Cie wtedy potrzebowac..

Nie obiecuje Ci wiele,
Bo tyle prawie, co nic.
Najwyzej jesienna zielen,
Najwyzej pogodne dni.
Najwyzej usmiech na twarzy,
I dlon w potrzebie.
Nie obiecuje Ci wiele,
Po prostu siebie!

Ktos bardzo Cie kocha
Nie powiem Ci, - kto!
I mysli o Tobie
Nie powiem Ci, - co!
I w myslach caluje
Nie powiem Ci, - jak!
I Teskni, bo czuje
Ze kogos mu brak!

Bede Cie kochal zawsze i wszedzie,
Bez wzgledu na to co z nami bedzie,
Kocham Cie na czczo i po jedzeniu,
Kocham Cie w sloncu i kocham w cieniu,
Kocham Cie w deszczu, kocham w pogodzie,
Kocham gdy jedziesz w swym samochodzie,
Kocham na kacu i ululana,
Kocham nad ranem jeszcze zaspana,
Kocham zmeczona i wypoczeta,
Wyprasowana albo pomieta,
Kochac Cie bede, choc bys nie chciala,
Bo jestes zawsze ta moja mala,
Kocham Cie ruda, czarna czy siwa,
Kocham placzaca, kocham szczesliwa,
Kocham, gdy w kuchni tluczesz garnkami,
Lub gdy Twe oczy zalane lzami,
Kocham Cie z tylu, kocham i z przodu,
Kocham Cie w kwiatach i kostkach lodu,
Ktore w lodowce mrozisz do drinka,
Ty przeciez jestes moja dziewczynka,
Kogo mam kochac, jesli nie Ciebie,
Kiedy Twe oczy - gwiazdy na niebie,
Jakze nie kochac gwiazdek tych blasku,
Przeto Cie kochac musze bobasku,
Tedy Cie kochac bede na wieki,
Kiedy do slonca mruzysz powieki,
Lub kiedy w deszczu mokra do nitki,
Jakze nie kochac takiej kobitki?
Kocham Cie z rana, kocham z wieczora,
Choc by i nawet kochac nie pora,
Kocham, gdy rano zakladasz kapcie,
Ty mi nie wierzysz? - jak kocham babcie!!
I co Ci jeszcze powiedziec chcialem?
Ze Ciebie nigdy nie zapomnialem,
Twoj jeden usmiech kochania warty,
Przeto wiersz pisze bardzo otwarty,
Kocham gdy nawet jestes uparta,
Kiedy mnie pytasz -„kochasz Mozarta?”
Kocham gdy pranie robisz znów male,
Kiedy oddzielasz kolory - biale,
Kocham, gdy zupe troche przesolisz,
Kocham, gdy nogi znow sobie golisz,
Kocham przed lustrem, gdy stoisz naga,
I wlosy szczotka czeszesz z powaga,
Kocham, gdy w pianie drzemiesz w swej wannie,
Gdy wlosy w recznik wiazesz starannie,
Lub kiedy prysznic bierzesz slodziutka,
A woda splywa po Twoich sutkach,
Kiedy sie sama do siebie smiejesz,
Lub kiedy mowisz, ze na czczo nie jesz,
Serce Twe kocham dobre, otwarte,
Kocham Twe usta lekko rozwarte,
Kocham Cie cala moja Ty krucha,
Kocham, gdy cisza lub zawierucha,
Kocham Cie w zimie, kocham i w lecie,
Kocham Cie w czapce albo w berecie,
Bede Cie kochal zawsze i wszedzie,
Bez wzgledu na to, co z nami bedzie.

Marze o tym kazdej nocy,
Aby spojrzec w Twoje oczy,
Lecz na prozno me marzenia,
Wiec Ci sle tylko Pozdrowienia!! J

Kochaj tak, jakby Ciebie jeszcze nigdy nie skrzywdzono,
Kochaj tak, jakbys nigdy wczesniej nie kochala,
Pracuj tak, jakbys nigdy nie potrzebowal/a pieniedzy,
Tancz tak, jakby nikt na Ciebie nie patrzyl,
Spiewaj tak, jakby nikt Ciebie nie slyszal,
Rob to co chcesz i co Ci sprawia przyjemnosc,
Pielegnuj swoje przyjaznie,
Wykorzystuj moment i z kazdej sytuacji bierz to co najlepsze,
Nigdy nie zwieszaj glowy, jesli cos dzieje sie nie tak jakbys chcial/a, bo ...prawdziwymi zwyciezcami sa Ci ktorzy walcza i nigdy nie zaprzestaja!
Przezyj i uzywaj swego zycia, tak jakbys byl w raju!

Dziekuje Ci za to, ze Jestes...
Za to, ze jestes taka bliska i taka daleka,
Ze we wszystkim inna a zarazem taka sama,
Za to, ze jestes juz odnaleziona i nie odnaleziona jeszcze,
Ze uciekam od Ciebie do Ciebie.
Za to, ze nie czynie niczego dla Ciebie, ale wszystko dzieki Tobie,
Za to, ze jestes niepewnoscia, zrodzona z pewnosci,
I prosze Cie badz swiatlem moich nocy,
Badz blekitem nieba w ponury dzien,
Badz niespelnionym oczekiwaniem na pieszczote,
Badz nawet nieustannie trwajaca tesknota,
Tylko badz... Bo wtedy wszystko ma sens!!

Gdy widze Twe cialo w pelnym rozkwicie,
Budzi sie we mnie seksualne zycie!
Uwolnij me cialo, od napiecia pierwotnego,
Ktore czuje wewnetrznie, do ciala Twojego!!

Gdy wybieralam, to z dusza i sercem
Co pamieta i czeka
Pisze, mysle, wciaz zyje w rozterce,
Wierna nawet z daleka!

Mysle o Tobie dniem i noca
Gdy blade gwiazdy na niebie migoca,
Wiec nasluchujac Twojego imienia
Kocham.. Tesknie i sle Pozdrowienia!

Kazda minuta bez Ciebie,
Wydaje sie byc godzina.
A kazda godzina z Toba,
Mija tak szybko jak minuta!

Nie idz przede mna, moge nie nadazyc.
Nie idz za mna, nie umiem prowadzic.
Idz przy mym boku, po prostu badz mym przyjacielem..!

Milosc, to cos co zna melodie Twojego serca
I moze Ci ja zaspiewac, kiedy zapomnisz slow.
Wszyscy wybieramy inne scieszki w zyciu,
Ale niewazne dokad pojdziemy,
wszedzie zabieramy ze soba czastke serca...

1  2


Copyright 2007 KaTi MooR
Powered by katimoor.za.pl I za.pl