List | Natret | Przestroga | Horoskop | Historia | List | Dobrze, zle.. | W Sieci | Rekomendacje | Zemsta | Twardziel


Historia z moralem

Bylem tak szczesliwy jak tylko moglbym to sobie wyobrazic. Z moja dziewczyna spotykalem sie ponad rok i w koncu zdecydowalismy sie wziasc slub.
Moi rodzice byli naprawde zachwyceni i pomagali nam we wszystkich przygotowaniach do naszego wspolnego zycia, przyjaciele cieszyli sie razem ze mna, moja dziewczyna byla jak spelnienie moich najsmielszych marzen.
Tylko jedna rzecz nie dawala mi spokoju - dreczyla i spedzala sen z powiek... jej mlodsza o 5 lat siostra. Moja przyszla szwagierka miala dwadziescia lat, ubierala wyzywajace obcisle mini i krociutkie bluzeczki, eksponujace kraglosci jej mlodego, pieknego ciala.
Czesto kiedy siedzialem na fotelu w salonie, niby przypadkiem schylala sie po cos tak, ze nawet nie przygladajac sie, mialem przyjemny widok na jej majteczki. To nie mogl byc przypadek, nie zachowywala sie tak nigdy kiedy w poblizu byl ktos jeszcze.
Ktoregos dnia siostrzyczka mojej dziewczyny zadzwonila do mnie i poprosila abym po drodze do domu wstapil do nich rzucic okiem na slubne zaproszenia. Kiedy przyjechalem byla sama w domu. Podeszla do mnie tak blisko, ze czulem slodki zapach jej perfum i wyszeptala, ze wprawdzie wkrotce bede zonaty, ale ona pragnie mnie tak bardzo... i czuje, ze nie potrafi tego uczucia pohamowac i nawet nie chce. Powiedziala, ze chce sie ze mna kochac, tylko ten jeden raz, zanim wezme slub z jej siostra i przysiegne jej milosc i wiernosc poki smierc nas nie rozlaczy. Bylem w szoku i nie moglem wykrztusic z siebie nawet jednego slowa. Powiedziala "Ide do gory, do mojej sypialni.
Jesli chcesz, chodz do mnie i wez mnie, nie bede czekala dlugo." Stalem jak skamienialy i obserwowalem ja, jak wchodzila po schodach kuszaco poruszajac biodrami. Kiedy byla prawie na gorze sciagnela majteczki i rzucila je w moja strone. Stalem tak przez chwile, po czym odwrocilem sie i poszedlem do drzwi frontowych. Otworzylem drzwi i wyszedlem z domu, prosto w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu.
Moj przyszly tesc stal przed domem - podszedl do mnie i ze lzami w oczach usciskal, mowiac:
"Jestesmy tacy szczesliwi, ze przeszedles nasza mala probe. Nie moglibysmy marzyc o lepszym mezu dla naszej coreczki.
Witaj w rodzinie!"

A moral z tej historii...

ZAWSZE TRZYMAJ PREZERWATYWY W SAMOCHODZIE!


List | Natret | Przestroga | Horoskop | Historia | List | Dobrze, zle.. | W Sieci | Rekomendacje | Zemsta | Twardziel



Copyright 2007 KaTi MooR
Powered by katimoor.za.pl I za.pl